Przedwczoraj odbyło się pierwsze spotkanie agility! Wraz z Kaśką rano autobusem do Gorzowa, a następnie do Gralewa - gdzie odbyło się spotkanie u Ady - której imienia nie mogłem zapamiętać przez cały dzień. Poznałem wspaniałego bordera, Jukę, która była zniewalająco mądra, nie wiedziałem, że bordery są aż tak inteligentne! A bryłka wykazała się sprytem, gdyż w szybkim tempie opanowała każdą przeszkodę na torze. Niestety Bono nie pojechał z nami... Bałem się go zabrać na pierwsze spotkanie i jeszcze były inne komplikacje... Ale na następne już jedzie z nami, a najlepsze jest to, że odbędzie się już jutro! Fotorelacja gwarantowana! A na razie fotki z pierwszego agilitowania!


Kolekcja frisbee! ; ))

Najlepsze zdjęcie!