wtorek, 27 kwietnia 2010

Spacerek. ; ]

Ostatniego piątku wraz z Kasią, Bryłką i Bonem poszliśmy na długi spacer. Do plecaka spakowaliśmy napoje (dla psów i dla nas), zabawki pupili, aparaty, przysmaki i chipsy, ponieważ bez chipsów żyć się nie da! Najpierw wokół jeziora doszliśmy do stawu. Przez las obeszliśmy staw i doszliśmy do ogromnej łąki, całej porytej przez dziki. Oczywiście Kaśka przez cały czas pstrykała fotki! A oto parę z nich. Pasiaki, jak to Bono i Bryłka szalały bez przerwy!

Ale z Bona królik! ; P





Zakochane gołąbki! ; *


Whippet!





Król lew!


Dawaj tą kanapkę!








KOCHAM. < 33

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz