Przedwczoraj odbyło się pierwsze spotkanie agility! Wraz z Kaśką rano autobusem do Gorzowa, a następnie do Gralewa - gdzie odbyło się spotkanie u Ady - której imienia nie mogłem zapamiętać przez cały dzień. Poznałem wspaniałego bordera, Jukę, która była zniewalająco mądra, nie wiedziałem, że bordery są aż tak inteligentne! A bryłka wykazała się sprytem, gdyż w szybkim tempie opanowała każdą przeszkodę na torze. Niestety Bono nie pojechał z nami... Bałem się go zabrać na pierwsze spotkanie i jeszcze były inne komplikacje... Ale na następne już jedzie z nami, a najlepsze jest to, że odbędzie się już jutro! Fotorelacja gwarantowana! A na razie fotki z pierwszego agilitowania!


Kolekcja frisbee! ; ))

Najlepsze zdjęcie!
Mój kochany Bryłens ;**
OdpowiedzUsuńAle ty masz zapłon z tymi borderami xD
I love Bordery <3, ja już chcę go mieć :DD.
Było cudownie :)
Ważne, ze chociaż zauważyłem . x D
OdpowiedzUsuńBo wiesz - Dla niektórych myślenie to sport ekstremalny! x D
Witamy się po raz pierwszy :D I czekamy na drugą relacje już z udziałem Bona :D lusiek.blox
OdpowiedzUsuńNa razie nie będzie, ponieważ komuś nie chciało się wysłać mi zdjęć! ; /
OdpowiedzUsuń